Hotel
Mniejszy hotel z dostępnym All Inclusive. W hotelu goście to w większości Bułgarzy, Ukraińcy, a także Niemcy.
Pokoje
Pokój dwuosobowy wystarczająco duży, z własnym balkonem z suszarką na ubrania i częścią wypoczynkową. Wyposażenie: szafa, duże biurko z krzesłem, lustro, małe szafki, lodówka, szafki nocne z lampkami, telefon, telewizor LCD.
Przyjemne brązowo-białe wyposażenie pokoju. W łazience mogłoby być wymienione (na przykład pojemnik na szczoteczki do zębów, mydelniczka) a płytki i prysznic powinny zostać dokładnie oczyszczone. Mimo codziennego sprzątania, woda mocno się wszędzie osadza i wygląda jak brud.
Ładne meble, łóżka twarde, ale przyjemne.
Gastronomia
Restauracja na dole w "piwnicy", nad nią bar i grill bar. Kolejny bar przy recepcji, gdzie cały czas można znaleźć wodę i napoje gazowane w lodowce.
Kuchnia jest różna, bułgarska, często ryby, kurczak, dwa dodatki plus chleb (białe pieczywo tostowe). Posiłki są często powtarzane. Dużo warzyw. Kilka deserów, tylko około 3 razy w tygodniu i zawsze takie same.
Na zewnątrz w barze przy basenie przez cały dzień są lody, około 4 rodzaje.
W barze dla gości All Inclusive dostępna jest kawa, herbata, woda, wino, piwo, napoje gazowane Cola, Fanta itp...
Brakowało mi więcej deserów. Na podwieczorek pizza lub frytki z keczupem :( Czasami owoce.
Wieczorem bar na dachu - piękny widok na okolicę (tylko muzyka mogłaby być cichsza :).
Infrastruktura
Personel zapewniał bogaty program rozrywkowy, dwóch mężczyzn, bardzo przyjaznych dla dzieci i dorosłych. Każdego wieczoru inny program animacji, dyskoteka dla dzieci w ciągu dnia, gra w lotki, aqua aerobik...
Basen w porządku, jedynym minusem jest to, że przy basenie są leżaki z małymi stolikami, na których ludzie rozkładają jedzenie i niestety dużo palą.
Można było użyć drugiego basenu w sekcji powyżej hotelu, gdzie znajdują się wille. Było się tam głównie samemu lub z jakąś jedną parą. Minusem było to, że ten basen nie był tak często czyszczony, więc pływaliśmy z zatopionymi ćmami.
Położenie
Plaża: Autobusem hotelowym można jechać na hotelową plażę, która jest również plażą miejską. Byliśmy tam tylko raz, nie jest to zbyt ładne miejsce, niestety. Plaża pełna śmierdzących muszli, w bliskiej odległości od parkingu i portu, żadna atrakcja. Po drugiej stronie ulicy od hotelu można jednak przejść przez pole i dostać się na drugą plażę, idąc około 10-15 minut i pokonując 300 betonowych schodów. Jest to idealna plaża i chociaż odnalazło ją więcej osób, to wciąż można było znaleźć miejsce, gdzie było się prawie samemu. Piękne wody, zalesiony klif nad głowami (wadą jest szybki zachód słońca) i mewy na niebie. Idealnie!
Miasto: Bjala oddalona jest o około 2-3 km, można tam dojść wzdłuż drogi lub wzdłuż plaży, z hotel jeździ także autobus. Istnieje możliwość zakupu pamiątek i jedzenia, a także złapania autobusu na plażę, na której są różne atrakcje oraz ratownicy. Można tam wypożyczyć leżaki (5 lv za leżak na jeden dzień, 2 leżaki + parasol + stół = 15 lv za dzień) lub położyć się na piasku.
Odległość do lotniska w Warnie: 60 km, godzinę drogi autobusem.
Ogólne wrażenia
Personel mówił po angielsku, czasami dało się też coś zrozumieć po bułgarsku, a z pokojówką rozmawialiśmy po czesku, ponieważ pracowała w Czechach i w Polsce :) Wszyscy pracownicy, od recepcji, poprzez barmanów, po pokojówki, pomocni, mili, uprzejmi. Jedynie personel w restauracji był raczej bezosobowy.
Codzienne sprzątanie pokoju. Za dodatkowe 2 lv dziennie mogliśmy nawet zobaczyć łabędzie z ręczników. Ręczniki zmieniane codziennie, małe i duże.
WiFi w recepcji bezpłatne i szybkie.
Rozpatrywanie skarg - nasza jedyna skarga została rozwiązana szybko, wraz z przeprosinami.
Z dodatkowych usług nie korzystaliśmy.
Dane wyjazdu
pokój standardowy, 1 tydzień