Uzasadnienie
Obsługa zupełnie nie wie, co się dzieje w hotelu i do tego oszukuje gości sprzedając znaczki pocztowe po zawyżonych cenach.
Hotel
Obiekt trochę oddalony od turystycznych miejsc, przede wszystkich tych celowanych w młodego turystę jak chociażby George Town. Nie ma tu dużego basenu, co powoduje że jest niewiele dzieci i odpowiada potrzebom starszych osób. Hotel stara się dorównać standardom sieci, co nie zawsze się udaje. Basen jak mówiłam nie duży, podobnie jak ogród na plaży. Co jest dziwne, bo sam hotel spory, ma jakieś 20 pięter. Nie we wszystkich pokojach jest balkon. Drinki również nie najlepszej jakości, czasem w ogóle ich nazwa nie ma nic wspólnego ze smakiem. Jeżeli chodzi o atrakcje i wieczorne pokazy to jest z tym bardzo kiepsko – ktoś tam fałszuje do mikrofonu i tyle, a za dzienne animacje trzeba zapłacić. W recepcji można kupić znaczki pocztowe w o wiele wyższych cenach i nie mówią oni, że poczta jest bardzo blisko. Ogólnie jeśli komuś zależy na spędzeniu wakacji na plaży i na leżeniu plackiem to ok, ale jeśli na czymś innym nam zależy to nie tu.
Pokoje
Pokój w porządku, chociaż za te pieniądze spodziewaliśmy się, że będzie balkon.
Infrastruktura
Basen malutki. Za opłatą wycieczki rowerowe, chociaż zdawać by się mogło że w hotelu o tej renomie powinno być to bezpłatne.
Położenie
Miasto w sporej odległości. Niedaleko jest jedynie do nocnego marketu gdzie kupimy dania azjatyckie i za to plus.
Dane wyjazdu
pokój standardowy, 1 tydzień